W Szczecinie jednym z najbardziej rozpoznawalnych i ukochanych elementów krajobrazu są trzy żurawie portowe, doskonale widoczne chociażby z Trasy Zamkowej czy z Wałów Chrobrego. Choć dźwigi już dawno przestały pełnić swoją pierwotną funkcję, na szczęście zostały zachowane w oryginalnej formie i pozostawione na swoim miejscu. Przypominają o przemysłowym dziedzictwie miasta i jego nierozerwalnym związku z Odrą oraz portem. To prawdziwe ikony Szczecina, z którymi mieszkańcy czują silną emocjonalną więź. Ich obecność w przestrzeni miejskiej jest dziś tak naturalna, że trudno sobie wyobrazić Szczecin bez nich.
W powszechnym przekonaniu za autorkę nazwy „Dźwigozaury” uchodzi szczecińska artystka Kasia Nosowska. Ja przychylam się do tej opinii i wierzę, że w głębi duszy nadal pozostaje prawdziwą szczecinianką. Trzeba przyznać, że zlepek słów „dźwig” i „dinozaur” idealnie oddaje charakter tych konstrukcji – oraz wrażenie, jakie robią, szczególnie gdy stoi się tuż obok nich :)
Jeszcze kilka lat temu – a pamiętam dobrze te czasy – podejście pod same dźwigi było niemożliwe. Stały odgrodzone, zamknięte w przestrzeni portowej, niedostępne dla mieszkańców. Gdy byłam w liceum (2002-2006) dźwigozaury mogłam obserwować co najwyżej z trasy zamkowej czy z drugiej strony rzeki. Niezwykłym przeżyciem była dla mnie wówczas wygrana biletów na koncert, który odbywał się w starej rzeźni (dziś CKE Stara Rzeźnia), na terenie portu. Miejsce to było zamknięte dla postronnych, bilety sprawdzono nam jak przepustki przy budce strażniczej, a krótki spacer wzdłuż tajemniczych budynków zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie spodziewałam się, że tak ukryte miejsce stanie się dostępne dla każdego i to w tak wspaniałej formie!
Dzięki rozbudowie bulwarów i odnowieniu Dźwigozaurów w 2016 roku, to miejsce stało się jednym z najchętniej odwiedzanych punktów na mapie Szczecina. Latem przyciąga spacerowiczów, mieszkańców i turystów, a żurawie stanowią charakterystyczne tło dla wydarzeń i imprez plenerowych. Od sportowych eventów, przez Dni Morza, regaty Tall Ships Races, koncerty, Juwenalia, aż po sezonowe wesołe miasteczko – przestrzeń wokół Dźwigozaurów tętni życiem. Od 2023 roku to industrialne otoczenie zyskało nowego sąsiada – Morskie Centrum Nauki, którego nowoczesna bryła nawiązuje do portowego dziedzictwa miasta, jednocześnie pełniąc funkcję edukacyjną i symboliczną kontynuację morskiej tożsamości Szczecina.
Zdradzę wam ciekawostkę: dźwigi portowe pojawiły się już w mojej pracy dyplomowej w liceum plastycznym (2006) - wprawdzie w innym kontekście i innej technice, ale mogę śmiało powiedzieć, że ten motyw towarzyszy mi od prawie dwóch dekad :)
Z fascynacji tym niezwykłym miejskim krajobrazem i z chęci uznania dla lokalnych symboli powstała kolekcja biżuterii „Dźwigozaury”. To unikalne projekty stworzone z bezniklowego srebra próby 925, w których forma dźwigów została przełożona na język współczesnego designu. Zwróć uwagę, że każdy z trzech biżuteryjnych dźwigów nich jest nieco inny. Zależało mi, by projekty odpowiadały jak najlepiej sylwetkom rzeczywistych dźwigów, dlatego różnią się drobnymi detalami. Najniższy, zwrócony w stronę dwóch kolejnych, środkowy-średni, z dziobem ku górze (ja nazywam go obrażonym, albo sfochowanym:) i ten trzeci, najwyższy górujący nad pozostałymi.
Dzięki temu możesz wybrać swojego ulubionego dźwigozaura i mieć go zawsze przy sobie :)
W skład kolekcji wchodzą:
- Naszyjniki Dźwigozaur – naszyjniki z jednym z trzech wisiorków do wyboru i w dwóch długościach: 45 cm lub 50 cm.

- Kolczyki Dźwigozaur – lekkie, efektowne kolczyki na sztyfcie. Możesz je kupić pojedynczo, zestawić sobie dowolną parę, lub wybrać z gotowych kombinacji: dwie takie same sztuki lub 3 sztuki – każdy inny.
- Bransoletki Dźwigozaur – na czarnym bawełnianym woskowanym sznurku w rozmiarze uniwersalnym. Casual & unisex.
Każdy z tych elementów biżuterii to małe dzieło sztuki, które łączy nowoczesne rzemiosło z miejską opowieścią. Jak każdy element biżuterii Spolium jest To idealna pamiątka ze Szczecina – dla tych, którzy odwiedzają miasto i chcą zabrać ze sobą jego klimat, jak i dla samych szczecinian, którzy nosząc ją na co dzień, pokazują, skąd są i co im w sercu gra.
Biżuteria z kolekcji Dźwigozaury to również doskonały prezent – znaczący, osobisty i pełen emocji. Dla bliskiej osoby, która kocha to miasto. Dla kogoś, kto wyjechał, ale wciąż czuje się z nim związany. Albo po prostu – dla siebie, jako codzienne przypomnienie o miejscu, które ma duszę.
Z całej kolekcji to kolczyki są moim osobistym faworytem. Lubię nosić je wszystkie naraz:) Uwielbiam ich nieformalny charakter, który jednak na pierwszy rzut oka nie jest widoczny – ostatecznie masz na uchu jakąś błyskotkę, która dopiero po chwili w oku uważnego obserwatora zmienia się w znajomy kształt.
To co, który dźwigozaur stanie się Twoim? ;)